Bestsellery

Najchętniej kupowane

Produkty online

Kawy z palarni Coffeelab

Coffeelab - Kolumbia Santa Barbara

Coffeelab - Kolumbia Santa Barbara
Cena: 50,00 zł
40,66 zł + 23% VAT
Data palenia: 08.01.2021
Oceń produkt:
Kawa ziarnista jakości speciality pochodząca z Kolumbii, wypalona w warszawskiej palarni Coffeelab. Palona w jasnym stopniu, sprawdzi się zarówno do ekspresu ciśnieniowego oraz kawiarki, jak i do ekspresu przelewowego, dripa, Chemexa, AeroPressa, French Pressa i innych alternatywnych metod parzenia. W smaku pojawiają się nuty wiśni, coli oraz truskawki.

Opakowanie: 250 g
Data palenia: 08.01.2021

Kraj pochodzenia kawy: Kolumbia
Region: Antioquia
Metoda obróbki: Natural
Odmiana: Colombia
Producent: Coffeelab
Opakowanie: 250 g
Pochodzenie: Kolumbia
Rodzaj kawy: Ziarnista
Arabica / Robusta: 100% Arabica
Obróbka: Natural
Stopień palenia ziaren: Jasny
Przeznaczenie: Drip (Metody alternatywne)
Pełna nazwa producenta: Coffeelab Monika Pisańska-Gawryś, Piotr Gawryś, Tomasz Wagner 03-980 Warszawa, ul. T. Rechniewskiego 11/90
Brak komentarzy.
E-mail: *
Adres e-mail nie będzie wyświetlany
Podpis: *
Komentarz: *
Brak pytań do tego produktu.
E-mail: *
Adres e-mail nie będzie wyświetlany
Pytanie: *

Powiązane produkty

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali również:

Powiązane artykuły

Klienci, których interesował ten produkt, czytali również:

Espresso Miesiąca - lipiec: nutella i gruszka w Kolumbii od Rusty Nails

Espresso Miesiąca - lipiec: nutella i gruszka w Kolumbii od Rusty Nails

Delikatna kwasowość dojrzałej gruszki i przyjemna słodycz nutelli oraz karmelu. Kolumbia Papagayo od Rusty Nails to kawa uniwersalna, ale zaskakująca!

Klawe Kalve - test kaw z łotewskiej palarni

Klawe Kalve - test kaw z łotewskiej palarni

Nowa, łotewska palarnia wskpczyła niedawno na półki Coffeedesk. Przetestowaliśmy kilka ich kawowych blendów. Z jakim skutkiem? Sprawdźcie!

Przelew Miesiąca - marzec: Kolumbia zachęca i nęci.

Przelew Miesiąca - marzec: Kolumbia zachęca i nęci.

Do Kolumbii wielką słabość miał nie tylko Pablo, ale i niejeden baristyczny nosek wyniuchał w niej coś pysznego. Sprawdźcie co czai się w Przelewie Marca!