Akcesoria

Crusio Tea Maker – promocje łączą się ze sobą!

Mamy coraz większy dostęp do naprawdę dobrej herbaty. Do liści innych, lepszych jakościowo i ciekawszych, niż pył zamknięty w torebkach pod żółto-czerwoną banderą. Betonowa dychotomia między sypaną a torebką, ewentualnie czarną a zieloną herbatą, powoli „puszcza” i zastępowana jest przez bardziej subtelne rozróżnienia. Poznajemy oo-longi, pu-erhy, mniejsze lub większe stopnie oksydacji, kraje pochodzenia, rytuały gong-fu cha… Ale pomiędzy dwiema skrajnościami – ignorancją a geekowym wtajemniczeniem zostaje spora luka, którą próbuje wypełnić Crusio Tea Maker.

Jeśli nie zalewanie wrzątkiem torebek z miałem w kubku, ale też nie cha pany, shiboridashi, szczypce i niuchary, to jak w prosty sposób zaparzyć dobrą herbatę? Tak zwyczajnie, bez gimnastyki i wypowiadania zaklęć? Ano da się i to nie tylko w sposób banalny, ale też szybko i praktycznie.

Wsyp… /fot. Jakub Jakubicki

Jedną z podstawowych rzeczy w parzeniu herbaty jest oddzielenie w odpowiednim momencie naparu od liści. Herbata parzona zbyt długo smakuje cierpko i gorzko. Odpowiedzialne są za to zawarte w niej garbniki, które w dużym stężeniu powodują te nieprzyjemne doznania smakowe. Crusio Tea Maker to holenderski zaparzacz oparty na niezwykle prostym patencie. Z wyglądu przypomina dużą filiżankę. Na jego dnie umieszczone jest bardzo drobne sitko filtrujące z ruchomą zapadką. Plan działania jest trywialny!

Zalej… /fot. Jakub Jakubicki

Trywialny plan działania

  1. Wsypujesz porcję herbaty do Crusio Tea Maker.
  2. Zalewasz wodą o wybranej temperaturze.
  3. Obserwujesz jak Twoje liście się parzą (lub robisz cokolwiek innego).
  4. W wybranym momencie stawiasz zaparzacz na kubku / filiżance / karafce / butelce.
  5. Obserwujesz jak Twój napar filtruje się w ciągu kilku sekund do naczynia (albo robisz cokolwiek innego).
  6. I już!
Czekaj… /fot. Jakub Jakubicki

Możesz też łatwo eksperymentować – z różnymi dozami herbaty lub wody, temperaturą, czasem parzenia, mieszaniem, preinfuzją, przepłukiwaniem suszu przed właściwym zaparzeniem…

Największa pojemność jaką oferuje zaparzacz to około pół litra. Crusio Tea Maker zbudowany jest z wysokiej jakości plastiku, dlatego można bez obaw myć go w zmywarce. Wyposażony jest w górną pokrywę, która pomaga w utrzymaniu temperatury podczas infuzji. Zdjęty z powrotem na blat, nie przecieka. Dzięki łatwo wyjmowanemu sitku, czyszczenie  również okazuje się mało skomplikowaną czynnością.

Przefiltruj! /fot. Jakub Jakubicki

Te cechy sprawiają, iż Crusio Tea Maker nada się perfekcyjnie nie tylko do domu, ale też ruchliwej kawiarni czy restauracji. Wydaje się zatem być kompromisem wysokich
lotów. Co prawda plastikowi daleko do właściwości cieplnych ceramiki czy glinki, lecz mimo wszystko, w tym przypadku dobrze idzie w parze również z szybko i łatwo. A w brutalnej rzeczywistości promocje nie łączą się ze sobą zbyt często.

Parzone przeze mnie herbaty – zielony Joongjak, pu-erh, biały Pai Mu Tan oraz czarny Cejlon – smakowały tak, jak mają w zwyczaju: klarownie, słodko, charakternie i po prostu dobrze!

Jeśli chcesz zanurkować głębiej w świat dobrej herbaty, sprawdź artykuły Justyny! Niektórzy twierdzą, że herbata to nowa kawa. Dla mnie to dwa kompletnie różne mentalnie światy. Warto poznać obydwa, tym bardziej, że nigdy nie było łatwiej, niż dziś.

Piotr Jeżewski

W kawie od 2012. Ni to długo, ni to krótko, tak myślę! Współtwórca palarni Heresy Reformed Coffee, green coffee buyer, roaster, konsultant, Q-Grader. Mam szczęście do ludzi. Tak dla logiki, kaw z Hondurasu, gór i herbatki. Nie dla miejskich legend, ślepej wiary w autorytety i mięska. Słonecznego dnia!

Disqus Comments Loading...
Share
Published by
Piotr Jeżewski

Recent Posts

Earl Grey w nowym wydaniu

Jeśli Earl Grey kojarzy Ci się wyłącznie z szybką, nudną herbatą wypitą do ciastka po…

4 dni ago

Nowa kawiarnia Coffeedesk przy Rondzie de Gaulle’a w Warszawie

Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…

3 tygodnie ago

LOW CAF – nie tylko trend, ale kierunek rozwoju palarni!

Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…

1 miesiąc ago

Dlaczego w kawie warto być control freakiem, czyli o kontroli jakości w wersji specialty

Jak wygląda  kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…

1 miesiąc ago

Crunchy hojicha hot chocolate, czyli zimowy komfort w kubku

Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…

2 miesiące ago

Hario Meteor – recenzja nowych filtrów typu “fast flow”.

Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…

2 miesiące ago

Ta strona używa cookies.

Więcej