Lifestyle

Kawowa prasówka – 23 stycznia 2018

O tym jak z całych sił dmuchaliśmy w orkiestrzane trąby, najbliższych kawowych mistrzostwach, co mogą mieć wspólnego arabika z Salwadoru i filet z kaczki oraz jak handlując kawą znaleźć się w samym centrum bombardowań – w cotygodniowej kawowej prasówce!

  1. Opadł kurz po tegorocznej WOŚP. Z dumą wspieraliśmy Orkiestrę kolejny raz, grając głośniej, niż kiedykolwiek! Uzupełnialiśmy energię wolontariuszy darmowymi naparami, zbieraliśmy napiwki do czerwonych puszek, a także licytowaliśmy kawowe bestsellery 2017 roku, możliwość nieograniczonego tankowania kawy przez cały miesiąc oraz trzygodzinne szkolenie z obecnym Mistrzem Polski Brewers Cup, Maćkiem Duszakiem. Tylko ono zebrało ostatecznie ponad 5 tysięcy złotych! Ogromne dzięki!
  1. Już za miesiąc, w Rumii, ruszają pierwsze oficjalne zawody dla baristów w tym roku. Mistrzostwa Polski Latte Art zagoszczą ponownie w Akademii Kawy i Herbaty J.J Darboven. Wstęp na zawody jest otwarty i bezpłatny! To znaczy, że możesz zapakować rodzinkę do samochodu (lub jakiegokolwiek innego środka lokomocji) i spędzić nietuzinkowy weekend kibicując najlepszym mlecznym malarzom w kraju, rywalizującym między sobą w strugach potu i atmosferze skrajnych emocji. W tamtym roku hitem był Spiderman. W tym – trzymam kciuki za Mutena Roshi.
  1. W kraju nad Wisłą najlepsze restauracje serwują kawę z kapsułek. W tym samym czasie, nagrodzona gwiazdką Michelin Band of Bohemia w Chicago wprowadziła do swojej oferty kawę… sous vide. W roli głównej naturalny Salwador. Więcej tutaj. Nie przychodzi mi do głowy nic innego, niż mieć nadzieję, że najlepsze knajpy naszego skromnego podwórka pójdą wkrótce podobną drogą. Nie musi być koniecznie Salwador. Może chociaż Etiopia… Na przykład Amaro Gayo. 😉
  1. Chciał zrobić kawowy biznes, trafił w sam środek wojny. Historia Amerykanina jemeńskiego pochodzenia, którego plany sprowadzenia pysznej kawki do kraju popsuło lekko, między innymi, bombardowanie lotniska. O kuriozalnej historii znalezienia drogi do domu pisze The Guardian.

Do zobaczenia w lepszych czasach! To znaczy – za tydzień!

Piotr Jeżewski

W kawie od 2012. Ni to długo, ni to krótko, tak myślę! Współtwórca palarni Heresy Reformed Coffee, green coffee buyer, roaster, konsultant, Q-Grader. Mam szczęście do ludzi. Tak dla logiki, kaw z Hondurasu, gór i herbatki. Nie dla miejskich legend, ślepej wiary w autorytety i mięska. Słonecznego dnia!

Disqus Comments Loading...
Share
Published by
Piotr Jeżewski

Recent Posts

Nowa kawiarnia Coffeedesk przy Rondzie de Gaulle’a w Warszawie

Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…

2 tygodnie ago

LOW CAF – nie tylko trend, ale kierunek rozwoju palarni!

Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…

4 tygodnie ago

Dlaczego w kawie warto być control freakiem, czyli o kontroli jakości w wersji specialty

Jak wygląda  kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…

1 miesiąc ago

Crunchy hojicha hot chocolate, czyli zimowy komfort w kubku

Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…

1 miesiąc ago

Hario Meteor – recenzja nowych filtrów typu “fast flow”.

Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…

2 miesiące ago

Czajniki typu gooseneck – porównanie!

Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…

2 miesiące ago

Ta strona używa cookies.

Więcej