Przed Świętami Bożego Narodzenia znalazł się jeszcze Mikołaj! A to kolejna, bardzo przyjemna okazja do obdarowania drugiej osoby jakimś drobiazgiem od serca. A jeśli w serduszku płynie kawa, zobaczcie jaki pomysł na prezent znajdziecie tutaj!
Tego nie może zabraknąć! Klasyka gatunku! Skarpetki! Ale nie takie przaśne, z których nie wiesz, czy zrobić pacynkę, oddać na cele charytatywne, czy przerobić na ścierkę. To takie prawdziwe, bardzo mocno kawowe! Idealnie opinają ponętną nóżkę, tę owłosioną i tę mniej!
Śmiało, kupuj skarpety, te to nie obciach!
Jak nie kawą, to herbatą go… podejdź. A herbaty Teapigs dobrze do tego nadają się. Są naturalne, jak ciepłe uczucia i mają wiele odcieni smaku, jak to bywa z emocjami między dwojgiem ludzi. A dwoje ludzi, to też zdrowie, a tego w tych herbatach też nie zabraknie!
Herbaty Teapigs, w różnych wariantach, smakach i kolorach już od kilku złotych!
Słodycze są nieodzownym elementem Mikołajków. W paczuszkach zawsze szukamy tabliczki czekolady, albo chociaż Mikołaja owiniętego sreberkiem. Ale, gdy chcemy sprawić komuś prawdziwą słodycz, warto zerknąć w stronę naturalnych czekolad Willie’s Cacao. Zawsze dobrej jakości składniki i mnogość smaków, jak choćby ta z malinami…
Zobacz także inne smaki tych czekolad, ceny już od niecałych 10 złotych!
Kubek to też mikołajkowa klasyka, ale termokubek Mighty Mug może być jeszcze lepszym pomysłem. W dzisiejszych, zabieganych czasach i z perspektywą nieuchronnej zimy, kubek który nie lubi się przewracać, a do tego długo trzyma ciepło? To może być świetny pomysł na prezent!
Kubki Mighty Mug w kilku rozmiarach i kolorach już od 60 złotych!
Czytelnictwo w Polsce nie stoi na najwyższym poziomie. Zmień to, dając komuś na prezent nowiutką, pachnącą książkę Iki Graboń „Kawa: Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie”. Nie dość, że merytoryczna, prosta w formie, to jeszcze piękna zdjęciowo!
Książka dostępna już za nieco ponad 30 złotych!
Wspominaliśmy, że kubek to doskonały pomysł na prezent? Jest tak dobry, że polecimy go raz jeszcze, tym razem w wydaniu słynnego KeepCupa. To świetny zamiennik jednorazowych, śmierdzących papierem kubków na wynos. W sam raz, żeby przelać sobie do niego pozostałości porannej kawki i dopić w czasie jazdy samochodem do pracy. A do tego te kolorki!
Kubki KeepCup, szklane i plastikowe, bardzo i jeszcze bardziej kolorowe, już od 32 złotych!
Kiedy serduszko bije szybciej na widok kochanej osoby, jak po dobrym, słodkim szociku… Cóż, może warto pomysleć o biżuterii? Kawowej? Jak choćby chemeksowa zawieszka z The Wood Story. Drobiazg, a jakże oryginalny i znaczący…
Zawieszki The Wood Story – 25 złotych!
Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…
Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…
Jak wygląda kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…
Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…
Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…
Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…
Ta strona używa cookies.
Więcej