Kapryśny luty, aż się prosi o małe przyjemności. Dlatego dzisiaj na rozgrzewkę i poprawę nastroju proponuję Irish Coffee, czyli gorący napój kawowy z whiskey i brązowym cukrem, skryty pod puszystą kołderką z bitej śmietany, znany również jako kawa po irlandzku bądź po prostu kawa irlandzka. Pycha!
Podobno Irish Coffee powstała zupełnie przez przypadek, kiedy to na skutek złych warunków atmosferycznych, pasażerowie samolotu lecącego z Irlandii do Kanady zmuszeni byli spędzić noc na lotnisku. Aby rozgrzać zmęczonych podróżnych podano im naprędce przygotowany delikatnie słodki napój kawowy z dodatkiem irlandzkiej whiskey zwieńczony bitą śmietaną, nazwany później kawą po irlandzku. I chociaż dzisiaj to już kawowy klasyk, który bez problemu można zamówić w większości kawiarni, ja pokażę Wam jak przygotować Irish Coffee we własnym domu.
Przede wszystkim Irish Coffee nie mogłoby istnieć bez porządnej, aromatycznej kawy. W tym przypadku przypadku z średnio lub ciemno palonych ziaren o niskiej kwasowości, zaparzonej za pomocą ekspresu ciśnieniowego lub klasycznej kawiarki. Aromatyczny, intensywny napar doskonale komponuje z wyrazistym smakiem irlandzkiej whiskey oraz kremową śmietanką, która oryginalnie powinna być tylko lekko ubita. Co więcej, Irish Coffee należy pić bez mieszania, sącząc napój przez warstwę schłodzonej kremówki, tak aby poczuć zarazem gorący jak i zimny smak. Tyle teorii, jednak nie zapominajcie, że przewagą domowej wersji kawy irlandzkiej jest to, iż możecie przygotować ją tak jak lubicie, na przykład eksperymentując z proporcjami Waszego Irish Coffee. Przepis poniżej, powodzenia!
Z pyszną kawą po irlandzku zimowe popołudnia i wieczory z pewnością będą cieplejsze. Na zdrowie!
Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…
Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…
Jak wygląda kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…
Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…
Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…
Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…
Ta strona używa cookies.
Więcej