Lato w pełni, budzą Cię ciepłe promienie słońca i pierwsze, o czym myślisz, to filiżanka aromatycznej kawy. Ale kiedy termometr pokazuje wysokie temperatury, ostatnie, na co mamy ochotę, to gorący napar. Wtedy mała czarna z kostkami lodu okazuje się wybawieniem. Jednak tym razem przygotowałam przepis na to, jak zrobić pyszną mrożoną kawę – nie tylko z kostkami lodu, ale i mnóstwem dodatków, na bogato, która doskonale sprawdzi się również jako orzeźwiający deser w postaci mrożonej kawy z lodami. Może nie codziennie, ale od czasu do czasu… Tak czy inaczej, nie musisz wykonywać wszystkiego krok po kroku, nasz przepis na kawę mrożoną z lodami potraktuj bardziej jako inspirację do stworzenia własnego ulubionego, zimnego napoju z kofeiną na upalne lato.
Po pierwsze, przyrządzając mrożoną kawę, należy pamiętać, że pomimo wielu dodatków, główną rolę odgrywa tutaj kawa i to ona decyduje o tym, czy ostatecznie napój będzie nam smakował, czy nie. Dlatego powinniśmy poświęcić jej szczególną uwagę, zadbać o to, aby pochodziła z dobrej palarni, była świeżo palona i odpowiednio mielona. Niemniej ważny jest sposób, w jaki ją przygotujemy. Tutaj najlepiej sprawdzą się intensywne espresso z ekspresu ciśnieniowego lub mocna kawa z kawiarki. Esencjonalny, mocny napar doskonale łączy się z mlekiem oraz innymi dodatkami, jednocześnie dalej wybijając się swoim charakterystycznym aromatem.
Ponadto, jeżeli nie chcesz, aby mrożoną kawę rozcieńczyły kostki lodu, możesz przygotować wcześniej kawowe kostki, które doskonale schłodzą napój, dodatkowo go wzmacniając. Oczywiście, jeśli obawiasz się, że kawa mrożona w kostkach dostarczy ci już zbyt dużo kofeiny, zmniejsz ilość espresso.
Jak już wspomniałam, z rana wystarczy dobre cold brew lub czarna kawa z kostkami lodu, ewentualnie porcją mleka. Ale lato to także wakacyjny luz, beztroska i małe przyjemności. Dlatego w upalne letnie popołudnia częściej stawiamy na słodką kawę mrożoną z kremowymi lodami, kuszącą, puszystą warstwą bitej śmietany, zimnym mlekiem, syropami smakowymi, przyprawami i czekoladą. Boski!
Nie ukrywam, że aby pomieścić te wszystkie dobroci, potrzebna jest duuuża szklanka, najlepiej taka, która zapewnia utrzymanie temperatury, aby napój zbyt szybko się nie ogrzewał. Na koniec, kropka nad „i”, czyli słomka, koniecznie ekologiczna – i gotowe!
Nawet idealnie przyrządzony napar z wysokogatunkowych ziaren potrzebuje czasami inspirującego towarzystwa. A syropy to magiczne mikstury, które jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki sprawiają, że kawa smakuje za każdym razem inaczej. Czekoladowy, orzechowy, waniliowy, amaretto, solony karmel, lawendowy oraz wiele innych ciekawych smaków na wyciągnięcie ręki. Wcale nie trzeba wyprawy do kawiarni, aby wypić dobrą smakową kawę na zimno. Co więcej, syrop z powodzeniem zastępuje inne słodziki, dlatego pomiń cukier. Łyżka, dwie, dodaj tyle, ile lubisz.
Skoro już wszystko jasne, przejdźmy do sedna…
Lodowata, słodka, mocna i uzależniająca… jednym słowem pyszna kawa mrożona z lodami. Korzystajcie, testujcie, modyfikuje do woli i koniecznie dajcie znać, czy udało Wam się znaleźć swoją ulubioną wersję. Słonecznego lata!
Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…
Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…
Jak wygląda kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…
Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…
Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…
Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…
Ta strona używa cookies.
Więcej