Wielkanoc już za pasem, to doskonały moment, aby pomyśleć o świątecznych wypiekach. W związku z tym, z myślą o wszystkich fanach małej czarnej, przygotowałam bardzo prosty przepis na aromatyczną, wielkanocną babkę kawową. I w kilku krokach pokażę Wam, jak osłodzić sobie ten wyjątkowy czas. W końcu Święta to znakomity pretekst, aby sobie odrobinę pofolgować w kwestii łakoci.
Babka kawowa to ciasto, które nie jest ani pracochłonne, ani zbyt skomplikowane w wykonaniu. Idealne dla osób nielubiących się przemęczać i ceniących szybkie rozwiązania. Zawsze się udaje, nawet początkującym w temacie pieczenia. Pachnąca, odpowiednio wilgotna z subtelną kawową nutą i delikatnym posmakiem naturalnej wanilii. Dzięki mielonej kawie ma również ciekawą, przyjemną teksturę. Babka jest po prostu pyszna! A otulona czekoladową polewą i udekorowana całymi ziarenkami kawy będzie niepowtarzalną, jadalną ozdobą świątecznego stołu. Nie wiem tylko jak długo, ponieważ znika błyskawicznie. Jeżeli jednak u Was zachowa się jakaś kromeczka lub dwie to spokojnie, babka kawowa świetnie utrzymuje świeżość. Nie ma mowy, żeby coś się zmarnowało.
Dobra kawa gwarantuje szeroki wachlarz cudownych aromatów, które wspaniale wzbogacają wszelkiego rodzaju desery i przenoszą na wyższy poziom smaku. Grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Dlatego babka kawowa zawiera kawę aż w trzech formach: zmieloną, mocny napar oraz całe ziarenka. A że w cieście bez problemu wyczujecie zarówno świeżość ziaren, jak i właściwe palenie, warto wybrać najlepszą kawę. Espresso przygotujcie za pomocą ekspresu ciśnieniowego. Jeżeli go nie posiadacie, wystarczy intensywna kawa z kawiarki. Niezależnie jednak, który sposób wybierzecie, gwarantuję, że potrójna moc kofeiny nieźle Was pobudzi i doda energii – dzięki niej babka kawowa będzie wyjątkowa!
Co więcej, jestem pewna, że babka kawowa doskonale sprawdzi się nie tylko od święta, ale również na co dzień. W towarzystwie dobrego przelewu z dripa lub Chemexa będzie mistrzowskim ukoronowaniem każdego rodzinnego spotkania i skradnie podniebienia bliskich. Nikt nie odmówi sobie przyjemności sięgnięcia po kolejny kawałek.
Zatem zakasajcie rękawy i zaczynamy!
Składniki powinny mieć temperaturę pokojową!
Koniecznie dajcie znać, czy zrobicie babkę kawową z naszego przepisu i pochwalcie się efektami. Życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt!
Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…
Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…
Jak wygląda kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…
Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…
Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…
Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…
Ta strona używa cookies.
Więcej