Kawa

Przelew Miesiąca – wrzesień: Bomba słodyczy już czeka!

Jeśli jesteście ze Śląska, na pewno doświadczyliście pięknej tradycji w pierwszej klasie podstawówki – tyty. To taka pierońsko duża tyta wypełniona po brzegi bombonami i innymi słodkościami. Jak nie mieszkaliście na Śląsku, cóż, pozostaje tylko zapłakać rzewnie nad swoim dzieciństwem i w ramach pocieszenia sięgnąć po nowy Przelew Miesiąca, który swoim smakiem może dostarczyć bardzo słodkich wrażeń! A Ci z Was, co wiedzą czym jest tyta i jak smakuje beztroska, tym bardziej powinni skosztować ziaren przygotowanych przez Caffenation. Przed Wami Gwatemala Santa Rosa El Boqueron Natural!

Gwatemalska słodycz

Kawy pochodzące z tego regionu Ameryki Środkowej charakteryzują się z reguły bardzo zrównoważonym profilem smakowym, oscylującym wokół wytrawnej czekolady, czerwonych owoców i średniego body. W filiżance będzie więc bez wielkich fajerwerków, ale za to stabilnie, przyjemnie, krągło i bezpiecznie. Bardzo częstą metodą obróbki stosowną w Gwatemali jest sposób na mokro, czyli washed.

Jednak w tym miesiącu mamy do czynienia z kawą o wyjątkowym poziomie słodyczy. Gwatemala Santa Rosa El Boqueron z belgijskiej palarni kawy Caffènation jest poddana obróbce na sucho, tzw. natural. Tu wiśnie kawowca suszą się na słońcu i dopiero po osiągnięciu odpowiednio niskiego poziomu wilgotności, ziarna są wyłuskiwane w owoców. To powoduje pozostawienie sporej ilości cukrów, co przekłada się na charakterystyczną słodycz i pełne body wyczuwalne w filiżance.

Czekolada, tarta migdałowa i polewa wiśniowa

Otwarcie paczki to bardzo intensywny, słodki zapach, który kojarzy się z brownie, mleczną czekoladą i prażonymi orzechami. Po zmieleniu dochodzi jeszcze delikatna nuta syropu wiśniowego.

Dripper V60

Zacząłem od zaparzenia V60. 22 g kawy, 375 g wody, 95 stopni. 30 sekund preinfuzji, 60 g wody, wraz z intensywnym przemieszaniem zawiesiny. Po tym, sukcesywnie, w czterech porcjach wlałem pozostałą wodę, kolistymi ruchami, dość intensywnie, podbijając kawę, co przekłada się na wyższe body. Kawa skończyła się przelewać po 3:00 minutach.

W serwerze znalazłem intensywną kawę, o silnym, czekoladowym zapachu, lekko winnym, przełamanym suszoną wiśnią i syropem wiśniowym. W smaku spora słodycz kojarząca się z tartą z kremem migdałowym, taką szwedzką, z dodatkiem konfitury wiśniowej.

AeroPress

Ciekawe efekty udało mi się uzyskać w AeroPressie. Tutaj 18 g kawy, metoda odwrócona, 225 g wody – połowa wlana na początku, przemieszanie z kawą, kilkukrotne i dolanie reszty. Czas parzenia 2:00 + dość intensywne przeciskanie. Dzięki temu w kawie została podbita słodycz kojarzona ze słodkimi wiśniami i winem, ale wciąż pozostała ta czekoladowo-migdałowa część. Jest intensywnie i słodko.

Jeśli ktoś lubi eksperymenty, taki AeroPress można przecisnąć bezpośrednio na odrobinę mleka słodzonego, skondensowanego oraz 100 g kostek lodu (odejmując te 100 g od wody w AeroPressie). Co Wy na to?

Marcin Rzońca

Piję kawę. To na pewno. Poza tym, fotografuję, filmuję i jestem operatorem telewizyjnym. Z wykształcenia operator, dziennikarz oraz stosunkowiec międzynarodowy. Samowykształcony z picia kawy. Stworzyłem skromny projekt zwany PopularCoffee Blog. Uwielbiam łączyć wszystkie te życiowe cegiełki, by robić jak najwięcej, spotykać ludzi i śmiać się razem z nimi. A, no i sięgnąłem po SCAE Photography Award 2016 w kategorii "From Bean to Cup: The Process". :)

Disqus Comments Loading...

Recent Posts

Nowa kawiarnia Coffeedesk przy Rondzie de Gaulle’a w Warszawie

Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…

4 dni ago

LOW CAF – nie tylko trend, ale kierunek rozwoju palarni!

Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…

2 tygodnie ago

Dlaczego w kawie warto być control freakiem, czyli o kontroli jakości w wersji specialty

Jak wygląda  kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…

4 tygodnie ago

Crunchy hojicha hot chocolate, czyli zimowy komfort w kubku

Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…

1 miesiąc ago

Hario Meteor – recenzja nowych filtrów typu “fast flow”.

Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…

1 miesiąc ago

Czajniki typu gooseneck – porównanie!

Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…

2 miesiące ago

Ta strona używa cookies.

Więcej