Kawa

Caffe latte a latte macchiato. Jaka jest różnica?

Cafe latte, latte macchiato, espresso macchiato, cappuccino… Można się w tym pogubić. Chociaż stworzyliśmy dla Was przewodnik po kawach w kawiarni, dziś przyjrzymy się dwóm kawom, których nazwy mogą budzić konsternację. Caffe latte a latte macchiato – czym się różnią i jak wyglądają?

Latte macchiato a latte – jaka jest różnica?

Porozmawiamy dziś o różnicach między latte macchiato a caffe latte, ale zacznijmy od tego, co je łączy. Obie kawy przygotowane są na bazie espresso – intensywnej i esencjonalnej kawy o małej objętości, parzonej w ekspresie ciśnieniowym. Latte to po włosku mleko – jest to bezpośrednia wskazówka, czego możemy spodziewać się w naszym napoju, jeśli tylko “latte” pojawi się w nazwie. Zarówno caffe latte, jak i latte macchiato powszechnie skraca się do krótkiego “latte”, warto jednak być czujnym – zwłaszcza we Włoszech po takim zamówieniu zamiast kawowym napojem możemy cieszyć się szklanką mleka.


Latte macchiato – jaka to kawa?

Jeśli “latte” kojarzy Wam się z trójwarstwowym napojem serwowanym w szklance – myślicie o latte macchiato. Popularna kawa składa się z espresso i dużej ilości mleka oraz mlecznej piany, tworzących efektowne warstwy: mleko na spodzie, kawa i piana na wierzchu. Otrzymuje się je poprzez wlanie spienionego mleka do szklanki, do której następnie wlewa się espresso. Częstym dodatkiem do latte macchiato są smakowe syropy. Macchiato to po włosku zabrudzony bądź poplamiony, latte macchiato można więc zapamiętać jako mleko splamione kawą.

Caffe latte – czym jest?

Jak odróżnić caffe latte od latte macchiato? Caffe latte jest zwykle podawany w prostej szklance bez ucha lub dużej filiżance. Składa się z espresso oraz lekko spienionego mleka, które, w odróżnieniu od latte macchiato, nie rozwarstwia się, a łączy z kawą. Caffe latte przygotowuje się poprzez uzupełnienie dużej filiżanki lub szklanki z espresso mlekiem. Na bazie tej kawy można przyrządzić też sezonową Pumpkin Spice Latte.


Caffe latte a latte macchiato – różnice w smaku

Tą krótką lekcją włoskiego z pewnością narobiliśmy Wam ochoty na wakacje w słonecznej Italii! Niezależnie od tego, czy bliżej Wam do włoskich wakacji niż kaw, czy uwielbiacie oba – koniecznie zajrzyjcie do ulubionej kawiarni na kawę. Może tym razem skusicie się na inną pozycję z menu?

Zuza Raubo

Lekkie pióro i lekkie uzależnienie od kawy (najlepiej mają się w duecie). W wolnym czasie dowodzę, że istnieje cytat z Friends na każdą okazję. Ulubiona kawa: na słońcu!

Disqus Comments Loading...
Share
Published by
Zuza Raubo

Recent Posts

Nowa kawiarnia Coffeedesk przy Rondzie de Gaulle’a w Warszawie

Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…

1 tydzień ago

LOW CAF – nie tylko trend, ale kierunek rozwoju palarni!

Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…

3 tygodnie ago

Dlaczego w kawie warto być control freakiem, czyli o kontroli jakości w wersji specialty

Jak wygląda  kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…

1 miesiąc ago

Crunchy hojicha hot chocolate, czyli zimowy komfort w kubku

Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…

1 miesiąc ago

Hario Meteor – recenzja nowych filtrów typu “fast flow”.

Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…

1 miesiąc ago

Czajniki typu gooseneck – porównanie!

Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…

2 miesiące ago

Ta strona używa cookies.

Więcej