Jak szybko i w pysznym stylu poprawić sobie nastrój? To proste. Wykorzystać prosty przepis na włoskie tiramisu z serkiem mascarpone, a samo ciasto popić aromatycznym espresso. Ten kawowy deser zapewnia porządny zastrzyk pozytywnej energii i doskonale pobudza. W końcu nie bez powodu „tira mi sù” znaczy „popraw mi humor” (dosłownie „podnieś mnie”). Jak jednak zrobić domowe tiramisu w szklance?
Tiramisu to wyjątkowo prosty deser składający się z podłużnych biszkoptów, mocnej kawy oraz gęstego, aksamitnego kremu na bazie żółtek i serka mascarpone. I chociaż nie zawiera wielu składników, a przygotowanie ogranicza się do kilku kroków, doczekał się już wielu odmian, które mniej lub bardziej się od siebie różnią. Jednak ja pokażę Wam przepis na to, jak przygotować oryginalny deser tiramisu, niczym od włoskiej mammy, ale w wygodnej formie, podany w pucharkach lub szklaneczkach. W takiej wersji deser tiramisu nie dość, że smakuje wybornie, to jeszcze cieszy oko.
Podstawą przepisu na tiramisu jest kawa, której smak jest zdecydowanie dominujący i nadaje całości charakteru. Dlatego ważne jest, aby była ona dobrej jakości, świeżo palona i odpowiednio mielona. Do nasączania biszkoptów używamy espresso z ekspresu ciśnieniowego lub mocnej kawy z włoskiej kawiarki. Oba sposoby gwarantują idealnie głęboki napar, a tym samym intensywnie kawowy, stawiający na nogi deser tiramisu w szklance.
Delikatne, rozpływające się w ustach tiramisu obficie oprószone kakao lub wiórkami gorzkiej czekolady, podane w towarzystwie małej czarnej, będzie doskonałym uwieńczeniem niejednej wyjątkowej okazji. Ale z uwagi na to, że przygotowuje się je ekspresowo, możecie również, tak jak Włosi, raczyć się nim na drugie śniadanie, zwłaszcza w cieplejsze dni. Byle nie za często (i ostrożnie z dodatkiem wina 😉). Tak czy inaczej, koniecznie spróbujcie przygotować nasz przepis na tiramisu w szklance!
Gwarantuję, że kremowe tiramisu w szklance skradnie Wasze serce i często będziecie do niego wracać. Śmiało, częstujcie się przepisem i dzielcie z innymi słodkimi kawoszami.
Są miejsca w Warszawie, które zawsze tętnią życiem. Nowy Świat zdecydowanie do nich należy. Właśnie…
Kategoria kaw specialty dojrzewa. Obok rozmów o fermentacjach, odmianach botanicznych i terroir coraz częściej pojawia…
Jak wygląda kontrola jakości w kawie speciality zarówno na początku, jak i na końcu procesu…
Skoro zima tak zawzięcie się nas trzyma, let’s make the most of it. Jeszcze kilka…
Filtry do kawy to mój konik. Pierwszy artykuł, który napisałem na bloga Coffeedesk traktował właśnie…
Gooseneck nie służy do gotowania wody. Służy do tego, żeby w przelewie przestać improwizować i…
Ta strona używa cookies.
Więcej