Jaka kawa do kawiarki? To pytanie spędza sen z powiek naprawdę wielu osobom. Zderzamy się z tym zagadnieniem wielokrotnie, czy to w prywatnych rozmowach, czy w mailach albo wiadomościach. A odpowiedź jest bardzo prosta…

Zawadiacka kawiarka

Kawiarka to świetne urządzenie do parzenia kawy w domu. I bardzo popularne. Każdego, kto chciałby mieć intensywną w smaku, esencjonalną kawę, ale ekspres ciśnieniowy jest zbyt skomplikowany i drogi, kawiarka zadowoli na pewno.

Wybierać można spośród wielu kształtów i kolorów. Samo przygotowywanie kawy w niej, zachowując kilka podstawowych zasad – wlewanie gorącej wody, wypełnianie sitka po brzegi bez ubijania i stawianie na niewielkim ogniu – jest banalne.

Jednocześnie, kawiarka daje potężne możliwości zabawy smakiem. Można pójść w klasykę i używać kaw wypalanych do espresso, a można też pokusić się o jaśniejsze kawy jednorodne do metod przelewowych.

Sięgnijcie po ten artykuł, żeby dowiedzieć się wszystkiego o parzeniu kawy w kawiarce.

Jaka kawa do kawiarki?

Wybór jest bardzo szeroki i zależny jest tylko od naszej strefy komfortu i chęci na eksperymenty. Zacząć trzeba, jak to przy każdej metodzie parzenia, od młynka do kawy. Bez niego dobra kawa, niestety, staje się bardzo odległym tematem.

Gdy ten temat mamy już ogarnięty, najlogiczniejszym rozwiązaniem i najbardziej klasycznym jest sięgnięcie po dobrej jakości mieszanki do espresso. Tak zwane blendy, to kompozycja różnych gatunków kawy, z różnych regionów świata, by przy wysokim ciśnieniu, które jest w ekspresach, uzyskać maksimum słodyczy i pełnego body. W kawiarce także ten scenariusz się sprawdza. Takie kawy bardzo dobrze skomponują się z mlekiem, a nawet i odrobiną cukru bądź jakimś dobrym syropem.  Wszystko jest dla ludzi, choć dobrej jakości ziarna nie potrzebują dodatków – warto spróbować!

kawiarka

Natomiast, kiedy chcemy nieco bardziej zgłębić się w świat kawy, kawiarka także daje nam spore pole do popisu. Zostając przy kawach wypalanych do espresso, oczy warto skierować w stronę kaw jednorodnych, tzw. singli. W paczce takiej kawy znajdziecie ziarna tylko z jednego regionu świata, a nawet tylko z pojedynczej farmy, o czym dowiecie się z każdego opakowania kawy wysokiej jakości. Dzięki temu, że przygotowujecie kawę tylko ziaren jednorodnych, macie możliwość poznania charakterystyki danego regionu czy metody obróbki ziaren. Przykładowo, kawy z Brazylii najczęściej będą słodkie, z dominującymi nutami orzechów, czekolady, czasami z delikatnym akcentem żółtych bądź czerwonych, dojrzałych owoców. Natomiast biorąc choćby kawy z Kostaryki, dominować będą słodkie, dojrzałe owoce, body będzie średnie lub pełne, ale i niewykluczone, że zdarzą się elementy toffi bądź mlecznej czekolady.

Rozważając kwestię, jaka kawa do kawiarki najbardziej pasuje, zdziwić może moja propozycja, by spróbować kaw przeznaczonych do metod alternatywnych. Są one jaśniej palone, w przeważającej części są to single i charakteryzują się tym, że są bardziej rześkie. Wrzucając je do kawiarki, można spodziewać się bardziej wyraźnych, owocowych nut. Choć osobiście nie przepadam, by parzyć np. jasno paloną Kenię do alternatyw w kawiarce, bo wówczas kwaskowatość jest zbyt dominująca i może brakować balansu, tak choćby kawy z Hondurasu, Kostaryki, Kolumbii czy Etiopii, już bardzo chętnie. Zwłaszcza, gdy są poddane obróbce na sucho. Kawy są wtedy pełne, bardzo słodkie, intensywne w smaku, dominują dojrzałe owoce, dżemy i konfitury oraz nuty kwiatowe. Polecam sprawdzić samemu!