Zamiast wybierać między włoskim deserem, który kochamy a mrożonym latte, połączyliśmy jedno z drugim. Razem z warszawską restauracją Allora stworzyliśmy Tiramisù Caffè Latte – chłodne, kremowe i kakaowe, ale nadal wyraźnie kawowe.
Tiramisu należy do tych deserów, których właściwie nie trzeba przedstawiać. Espresso, kakao i aksamitny krem tworzą smak rozpoznawalny od pierwszej łyżeczki. My postanowiliśmy sprawdzić, co wydarzy się, kiedy ten klasyczny układ przeniesiemy do szklanki pełnej lodu.
Punktem wyjścia było tiramisù z Allora – jeden z najbardziej rozpoznawalnych deserów restauracji. Zależało nam nie na stworzeniu kolejnego słodkiego latte, ale na zachowaniu charakteru włoskiego klasyka: intensywności espresso, wytrawnego kakao i kremowej warstwy, po którą najpierw sięga się łyżeczką.
Tiramisu, tylko chłodniejsze
Na dnie szklanki znajduje się gęsta baza z espresso i kakao. Później pojawia się dużo lodu, wybrane mleko i hojna porcja kremu oprószonego kakao. Poszczególne warstwy nie mają być idealnie równe – właśnie dzięki temu napój wygląda bardziej jak deser niż klasyczne latte.
Pierwszy kontakt jest kremowy i miękki, chwilę później pojawia się chłodne mleko, a na końcu mocniejsza, kawowo-kakaowa baza. Można mieszać, próbować warstw osobno albo stopniowo łączyć je łyżeczką. W tym przypadku nie ma jednej poprawnej metody.
TIRAMISÙ CAFFÈ LATTE
Poniższy przepis to wersja przygotowywana w naszych kawiarniach. Najważniejsze są proporcje, dużo lodu oraz krem, którego nie trzeba perfekcyjnie wygładzać.
Składniki na jedną porcję:
- 15 g kakao
- 30 g świeżo zaparzonego espresso
- kostki lodu
- dowolne mleko lub napój roślinny
- 40 g kremu do tiramisu
- odrobina kakao do oprószenia
- szklanka o pojemności 270 ml
Przygotowanie:
- Połącz kakao z espresso. Do 15 g kakao wlej 30 g świeżo zaparzonego espresso i dokładnie wymieszaj. Baza powinna być gładka, intensywna i pozbawiona suchych grudek.
- Przelej bazę do szklanki. Kawowo-kakaową mieszankę wlej na dno szklanki o pojemności 270 ml. To ona będzie najmocniejszą smakowo warstwą całego napoju.
- Dodaj dużo lodu. Wypełnij szklankę kostkami aż po sam brzeg. Nie warto ich oszczędzać – napój ma być naprawdę zimny i zachować wyraźne warstwy.
- Dolej wybrane mleko. Wlej go tyle, aby na górze zostało około 2 cm wolnego miejsca. Może to być mleko krowie albo ulubiony napój roślinny.
- Nałóż krem. Na wierzchu umieść 40 g kremu. Nie przejmuj się nierównościami powstałymi podczas wyciskania go z rękawa – naturalna, lekko nieregularna powierzchnia pasuje tu znacznie lepiej niż idealnie płaska warstwa.
- Oprósz całość kakao. Użyj drobnego sitka, aby stworzyć równą, delikatną warstwę i nie zasypać kremu zbyt dużą ilością kakao.
- Podaj jak deser. Postaw szklankę na talerzyku do cappuccino i dołącz łyżeczkę. Słomka zostaje w szufladzie – Tiramisù Caffè Latte najlepiej najpierw jeść, a dopiero później pić.
Łyżeczka zamiast słomki
To ważny detal, bo Tiramisù Caffè Latte nie jest po prostu napojem inspirowanym deserem. Jest deserem podanym w formie mrożonej kawy. Łyżeczka pozwala spróbować samego kremu, sięgnąć do kakaowej bazy i decydować, jak szybko wszystkie warstwy połączą się w jedną całość.
Dla pełnego włoskiego doświadczenia obok napoju w kawiarniach Coffeedesk można wybrać także klasyczne Tiramisù przygotowane przez Allora. To dobry moment na porównanie oryginału z jego chłodną, kawową interpretacją i sprawdzenie, czy wolicie tiramisu z talerzyka, czy jednak ze szklanki.
Tylko przez chwilę
Tiramisù Caffè Latte oraz klasyczne Tiramisù od Allora są dostępne od 6 do 12 lipca wyłącznie w dwóch warszawskich kawiarniach Coffeedesk: przy ul. Próżnej 7 oraz ul. Wilczej 42.
Wpadajcie spróbować, zanim deser ponownie wróci na talerzyk.











