Już za chwileczkę, już za momencik, jak nie właśnie teraz zaczyna się ten magiczny okres w roku, gdy nie ważne, czy uczysz się, studiujesz, pracujesz w zakładzie pracy, tudzież jakimś korpo… ktoś wpada na cudowny, świeży i jakże błyskotliwy pomysł, by z okazji nadchodzących Mikołajek lub wspólnej wigilii wymienić się prezentami. Na szczęście teraz prezent na Mikołaja to już nie problem!

Schemat zawsze jest taki sam, losuje się imiona, wybiera budżet… i co dalej? W zależności od poziomu sympatii do osoby, tudzież stopnia znajomości można poszaleć z mniej lub bardziej finezyjnym upominkiem. Mam jednak kilka propozycji, które sprawią, że prezent na Mikołaja nie będzie nudny, zmieści się w budżecie i co najważniejsze sprawi mnóstwo radości zarówno osobie obdarowanej oraz Tobie.

prezent na mikołaja

Zawsze w Coffeedesk powtarzamy, że kawa to najlepszy prezent na Mikołaja (ale nie tylko!). Niby cliche, niby oklepane… Ale jakie prawdziwe! No bo prawda jest taka, że jak znajomkowi w pracy sprawi się paczkę dobrej kawy (lub herbaty) to wszyscy na tym skorzystają. Sprytne, co nie? Znam się na rzeczy! Gdyby rozdawano statuetki Złotych Sępów za wyłudzanie kawy w biurze, miałabym ich największą ilość na półce. A taki kawowy prezent to dwie pieczenie na jednym ogniu!

prezent na mikołaja

Drugim świetnym typem, w gruncie rzeczy powiązanym z kawą są… Urządzenia do parzenia. I nie, nie trzeba wydawać na nie milionów monet, część z nich kupisz już za kilkanaście złotych. Na przykład plastikowe drippery, które w biurze, podróży, czy na uczelni naprawdę robią robotę.

Trzeci pomysł to… Kubek! No przecież teraz każdy jest zerowaste czy chociaż lesswaste! A nawet jak nie jest, to na pewno skrycie marzy by być. A kubasy KeepCup to świetna opcja do 50 złotych. W sam raz na mały upominek. Zwykły kubek też będzie spoko, w końcu to nasz ulubiony biurkowy atrybut!

 

Władzia marzy o nowym keepcupie ;-)

Czwarty – totalny klasyk – to skarpety. Oczywiście – nie byle jakie a całkowicie kawowe, które zrobiliśmy we współpracy z ManyMornings.

No i piąty pomysł – książka! Pozycji mamy sporo. Są poradniki krok po kroku dla nowicjuszy, są profesjonalne, branżowe wydawnictwa. Znajdzie się też coś dla wielbicieli kawiarni – przewodnik po najlepszych polskich kawiarniach speciality, w sam raz do zaplanowania wspólnych, kawowych podróży. Kawowa książka to pożyteczny nie tylko dla obdarowanego. Bo jak ktoś się naczyta o dobrej kawie, to na pewno będzie chciał wiedzę wykorzystać – jak? Parząc kawę swoim najbliższym znajomym!

Na koniec mam taką małą wskazówkę: jeśli chcesz zaczarować rzeczywistość udostępnij ten post lub pokaż znajomym – koniec z nietrafionymi prezentami!

 

PS idealnych prezentów, zebranych w jednym miejscu szukaj tutaj.