Kawiarnia – bo kawa. Ale czy ta wdzięczna nazwa odbiera Ci prawo do rozszerzenia swojej oferty poza napój, od którego się wzięła? Nigdy w życiu!

Kawiarnia to nie tylko miejsce, w którym możesz napić się ulubionej kawy – ilu gości, tyle ról, które może odgrywać Twój lokal. Czasem wpadną eleganccy państwo pogadać o biznesie, a stolik obok może od kilku godzin zajmować maturzysta kujący do egzaminu. Kawiarnia to bardzo uniwersalne miejsce, które odwiedzają różni goście. A dlaczego warto wiedzieć, kto i po co nas odwiedza? Żeby lepiej dopasować ofertę!

Bo kawa to nie wszystko.

Sieciówki i małe, pojedyncze lokale wciąż rozszerzają swoje oferty – w przeróżnych miejscach można kupić już nie tylko napoje, ale także paczkowane ziarna, akcesoria, a nawet ekspresy. Oczywiście oferta powinna pasować do profilu Twojej kawiarni – jeżeli Twój biznes jest nastawiony na klienta, któremu zależy na czasie i zakupu dokonuje w 15 sekund po czym wybiega lokalu z kubkiem na wynos, nie jestem przekonana, czy kupi u Ciebie cały set do przygotowywania kawy w chemeksie. Jednak jeżeli wiesz, że znajdziesz rynek zbytu na rozszerzoną ofertę – naprzód!

hygge kawa

Po pierwsze – alternatywa.

Dosyć oczywisty wybór, biorąc pod uwagę rosnącą popularność rozmaitych metod parzenia kawy a także samej kawy specialty. Drip, aeropress czy wspomniany chemex to relatywnie tanie sprzęty, które otwierają smakosza na zupełnie nowe doznania związane z piciem kawy. Co ważne, niektóre produkty niezbędne np. do przyrządzenia kawy w dripperze, często trzeba uzupełniać – chociażby filtry, a to dodatkowa okazja do regularnego zarobku. Są łatwo dostępne w hurcie oraz – co niezwykle ważne – pięknie prezentują się na półce. A lubimy piękno, prawda? 🙂

Po drugie – kultura!

Osobiście uwielbiam kawiarnie, w których można poczytać coś poza własną książką lub magazynem i trochę otworzyć się na nowe. Wiele kawiarni udostępnia gościom bezpłatnie rozmaite magazyny, ale nic nie stoi przecież na przeszkodzie, żeby dorzucić też niektóre tytuły do oferty płatnej. To samo tyczy się książek – możesz zaszaleć i zapełnić biblioteczkę w swojej kawiarni książkami związanymi nie tylko z kawą czy jedzeniem. Niech będą to książki związane z miastem, w którym się znajdujesz. Albo piękne albumy. Albo poradniki! Jeżeli chcesz zacząć sprzedawać książki, pomyśl jaką wartość dodaną mogą przynieść stałym klientom Twojej kawiarni. Masz lokal w centrum biznesowym? Sprzedawaj kolorowanki dla dorosłych! Bo nie ma to jak skuteczny relaks pomiędzy spotkaniami.

shizuku coffee

Po trzecie – zastawa wszelka.

Podobnie jak książki i akcesoria kawowe, zastawa wygląda po prostu pięknie na półce, więc jest jednocześnie produktem, który możesz sprzedawać oraz ozdobą lokalu. Win-win! Poza tym, znów, podobnie jak książki, zastawa może jednocześnie budować pewną historię wokół Twojego lokalu. Jak? Konsekwentnie! Niezależnie od tego jaki kierunek wybierzesz, kieruj się spójnością – to niezwykle ważne dla brandingu. Każdy kubek czy filiżanka mają inny kształt? Niech mają ten sam kolor, np. Twojego logo.
Warto rozejrzeć się nie tylko po działaniach bezpośredniej konkurencji – śniadaniownie czy regularne restauracje także sprzedają pozycje spoza swojej oferty. Pamiętaj tylko o kontekście. Pomyśl, co faktycznie może zainteresować Twojego gościa. Weź pod uwagę swoją lokalizację, to, jak rozkłada się sprzedaż w ciągu dnia, co właściwie sprzedajesz i jacy są Twoi klienci.

A potem się dopasuj! 🙂