Kawa z palarni Andy
Jak to się zaczęło. Po pięciu latach prowadzenia własnych, odnoszących sukcesy niezależnych kawiarni, najlepsi przyjaciele Kjell i Dave postanowili pójść o krok dalej i zacząć wypalać własną kawę w Blikfabriek w Hoboken. Palarnia została otwarta w samym środku pandemii, a jej początkowym celem było wypalanie kawy na potrzeby własnych kawiarni oraz dostarczanie jej klientom hurtowym na terenie Antwerpii. Dwa lata później rozszerzyli swoją wizję, otwierając swój flagowy lokal przy Amerikalei 82 w Antwerpii, co zapoczątkowało nowy rozdział w ich historii. Nasza misja? Dzielić się tym kawowym odkryciem z coraz szerszym gronem odbiorców, filiżanka po filiżance.
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Producent: ANDY
Data palenia: 31.07.2026
Powiadomienie o dostępności
Zapisz się do newslettera Coffeedesk, a my poinformujemy Cię, gdy tylko szukany przez Ciebie produkt wróci na nasze półki.
Producent: ANDY
Data palenia: 29.05.2026
Powiadomienie o dostępności
Zapisz się do newslettera Coffeedesk, a my poinformujemy Cię, gdy tylko szukany przez Ciebie produkt wróci na nasze półki.
Producent: ANDY
Data palenia: 20.08.2026
Powiadomienie o dostępności
Zapisz się do newslettera Coffeedesk, a my poinformujemy Cię, gdy tylko szukany przez Ciebie produkt wróci na nasze półki.
Producent: ANDY
Data palenia: 14.04.2026
Powiadomienie o dostępności
Zapisz się do newslettera Coffeedesk, a my poinformujemy Cię, gdy tylko szukany przez Ciebie produkt wróci na nasze półki.
Andy jak Andy Warhol – i to nie przypadek. Warhol chciał, żeby sztuka trafiła pod strzechy, a ta antwerpska palarnia ma podobny plan wobec kawy specialty: zdjąć ją z piedestału i podać szerokiej publiczności. Andy Roasters powstała w 2020 roku w Antwerpii i pali wyłącznie jasno, ale bez kawowego snobizmu – z jednej strony ma czekoladowo-orzechowe kawy za pięćdziesiąt kilka złotych, z drugiej eksperymenty z potrójną fermentacją. Ich własne słowa? Misją jest dzielić się kawowym odkryciem z coraz szerszym gronem odbiorców, filiżanka po filiżance.
Dave, Kjell i Emiel – trzy osoby, które warto znać
Palarnię założyli Dave Haesen i Kjell Maes – przyjaciele i antwerpczycy z krwi i kości. Dave spędził kilka lat w Melbourne, pracując tam jako barista i menedżer, a po powrocie do Belgii w 2015 roku otworzył kawiarnię Butchers Coffee w australijskim stylu. Kjell prowadził własne lokale równolegle. Za sam wypał odpowiada dziś head roaster Emiel Rymenans, a do spółki dołączył z czasem trzeci wspólnik, Olivier Hendrikx.
Ta australijska szkoła sporo tłumaczy. W Melbourne kawa specialty od dawna jest normalnym elementem codzienności, a nie niszą dla wtajemniczonych – i dokładnie w takim duchu działa Andy.
Andy Roasters – odwrotna kolejność: najpierw kawiarnie, potem palarnia
Większość palarni zaczyna od bębna, a potem otwiera kawiarnię. Tutaj było na odwrót. Dave i Kjell przez pięć lat prowadzili własne, niezależne kawiarnie i dopiero rosnące zużycie ziarna sprawiło, że palenie na miejscu stało się logicznym następnym krokiem. Ruszyli w Blikfabriek w Hoboken, dawnej fabryce puszek pod Antwerpią – w samym środku pandemii, czyli w momencie, w którym cała gastronomia stała na głowie.
Początkowo palili wyłącznie na potrzeby własnych lokali i antwerpskich klientów hurtowych. Dopiero dwa lata później otworzyli flagowy sklep przy Amerikalei 82, w południowej części miasta. Efekt? Palarnia, która zna realia pracy za ekspresem, bo jej właściciele sami stali za ladą.
Jasny wypał w dwóch prędkościach
Andy trzyma się jasnego palenia, ale rozgrywa je na dwa sposoby. Jedna ścieżka to kawy spokojne, słodkie i mało kwasowe – ich własna, najbardziej klasyczna wizja kawy. Druga to pozycje mocno eksperymentalne, z fermentacjami rodem z laboratorium. Poniżej różnica w pigułce:
Ścieżka klasyczna | Ścieżka eksperymentalna | |
Profil | Orzechy, czekolada, słodycz, niska kwasowość | Owoce tropikalne, cytrusy, przyprawy, wyraźna kwasowość |
Przykłady | Blend Espresso, Peru Monteverde, Brazylia Fazenda Pinheiro | Kolumbia Solsticio, Burundi Nemba |
Obróbka | Washed, natural, klasyczne blendy | Potrójna fermentacja honey, fermentacja na drożdżach |
Cena orientacyjna | Od około 50 zł za 250 g | Około 90 zł za 200 g |
Dla kogo | Codzienny kubek, kawy mleczne, pierwsze kroki w specialty | Szukających nowych smaków i mocnych wrażeń |
Co konkretnie stoi na półce Andy Coffee?
Oferta jest niewielka i celowo taka pozostaje – to mikropalarnia, nie fabryka. Wszystkie pozycje to kawy ziarniste jakości specialty, w 100% arabika, głównie w paczkach 250 g.
- Blend Espresso – Brazylia i Kolumbia z farm Diamond i Huitaca, mieszanka obróbek washed i natural. Kremowy, czekoladowo-orzechowy profil bez ostrej kwasowości, zrobiony pod espresso i kawy mleczne. Najtańsza pozycja w całej ofercie.
- Burundi Yandaro i Burundi Nemba – obie z regionu Kayanza, obie Red Bourbon, ale w dwóch różnych światach. Yandaro to klasyczne washed (śliwka, miód, czarna herbata, 86 pkt w cuppingu), a Nemba przechodzi 36-godzinną fermentację na drożdżach i wychodzi z niej ananasem i skórką pomarańczy.
- Kolumbia Solsticio Triple Fermentation Honey – najbardziej odjechana kawa w zestawie. Trzyetapowa fermentacja opracowana przez dział R&D The Coffee Quest, na finiszu autorska kultura o nazwie „Fruit Juice”, potem 12–16 dni powolnego suszenia. W filiżance ananas, mango i imbir.
- Peru Monteverde i Brazylia Fazenda Pinheiro – spokojniejsze single origin pod przelew. Miód, ciemna czekolada i migdały w peruwiańskiej, prażone migdały i mleczna czekolada w brazylijskiej z rodzinnego gospodarstwa w Mococa.
- Kolumbia Tumbaga Gentle Decaf – kawa bezkofeinowa z regionu Cauca, dekofeinizowana metodą trzciny cukrowej, palona pod espresso. Karmel, gorzka czekolada i akcent jabłka.
Ceny zaczynają się poniżej pięćdziesięciu złotych i to jest w tym wszystkim najciekawsze: wejście w tę palarnię naprawdę nie wymaga grubego portfela. Aktualnie dostępne pozycje wraz z datą palenia znajdziesz wśród naszych świeżo palonych kaw – asortyment rotuje razem z kolejnymi dostawami.
Andy Coffee Roasters – kawa, muzyka i kawiarnie na antwerpskim Zuid
Andy prowadzi własne kawiarnie w Antwerpii: flagowy lokal przy Amerikalei 82 na Zuid, urządzony w dawnej aptece, oraz drugi adres w dzielnicy Berchem. Otwierają wcześnie, około wpół do ósmej, żeby złapać pierwszą poranną falę. Charakterystyczny szczegół: właściciele są równie mocno zakręceni na punkcie muzyki, co kawy – w lokalach leci jazz i hip-hop, a akustyka wnętrza była projektowana równie starannie jak menu. Do tego doszła własna piekarnia na zakwasie.
Jeśli lubisz palarnie z tej części Europy, sprawdź przy okazji holenderskich sąsiadów: DAK Coffee Roasters i Manhattan Coffee Roasters.
FAQ
Co to jest Andy Roasters?
To belgijska mikropalarnia kawy specialty z Antwerpii, występująca też pod pełną nazwą Andy Coffee Roasters, działająca od 2020 roku. Pali w jasnym stopniu, wyłącznie ziarna 100% arabiki, i prowadzi własne kawiarnie w mieście. Nazwa marki nawiązuje do Andy’ego Warhola i idei pop-artu, czyli sztuki dostępnej dla szerokiej publiczności.
Kto założył palarnię Andy?
Założycielami są dwaj przyjaciele z Antwerpii: Dave Haesen i Kjell Maes, którzy wcześniej przez pięć lat prowadzili własne niezależne kawiarnie. Dave zdobywał doświadczenie baristyczne w Melbourne. Head roasterem, czyli osobą odpowiedzialną za wypał, jest Emiel Rymenans.
Gdzie pali się kawa Andy?
W Blikfabriek w Hoboken pod Antwerpią – dawnej fabryce puszek, dziś przestrzeni dla lokalnych firm i inicjatyw. Palarnia ruszyła tam w trakcie pandemii, początkowo obsługując wyłącznie własne kawiarnie i antwerpską gastronomię.
Czy Andy ma swoje kawiarnie?
Tak. Flagowy lokal mieści się przy Amerikalei 82 w Antwerpii, w dzielnicy Zuid, a druga kawiarnia działa w Berchem. Obie otwierają się wcześnie rano i słyną z dobrej muzyki oraz świeżych wypieków.
Jakie kawy Andy znajdę w Coffeedesk?
Kawy ziarniste specialty w opakowaniach 250 g (jedna pozycja w 200 g), w tym single origin z Burundi, Kolumbii, Peru i Brazylii, blend pod espresso oraz kawę bezkofeinową. Większość palona jest jasno, pod metody przelewowe, a blend i decaf pod ekspres ciśnieniowy.
Od której kawy Andy zacząć?
Jeśli pijesz espresso lub kawy z mlekiem, najprościej zacząć od Blend Espresso – jest tani, kremowy i wyrozumiały. Do drippera czy AeroPressu lepiej sprawdzi się Peru Monteverde albo Burundi Yandaro. Kolumbię Solsticio zostaw sobie na moment, gdy zechcesz czegoś naprawdę nietypowego.
Co oznacza potrójna fermentacja w kawie Solsticio?
To trzyetapowy proces fermentacji prowadzony jeszcze na etapie obróbki w Kolumbii, z użyciem wyselekcjonowanych kultur na ostatnim etapie. Taka obróbka wyciąga z ziarna intensywne, owocowe nuty, których nie uzyska się metodą klasyczną. Więcej o tym, jak obróbka wpływa na smak, piszemy w poradniku o metodach obróbki kawy.